Obecny rok to już szósty z rzędu rok obecności w polskiej ustawie o CIT, inspirowanego estońskim modelem, rozwiązania mającego sprzyjać przedsiębiorczości i inwestycjom. Estoński CIT, bo o tym rozwiązaniu mowa, w 2026 roku wielu przedsiębiorcom wciąż jawi się jako atrakcyjny pomysł opodatkowania spółki. Czy jednak słusznie? W niniejszym artykule przybliżamy zasady związane z opodatkowaniem firmy Estońskim CIT-em i odpowiadamy na pytanie o to, czy wciąż warto z tego rozwiązania korzystać.
Estoński CIT, czyli ryczałt od dochodów spółek – co warto wiedzieć z perspektywy podatnika o tej formie opodatkowania w 2026 roku i czy wciąż warto opłacać podatki spółki w taki sposób?
Estoński CIT, czyli ryczałt od dochodów spółek, to wprowadzony do polskiego porządku prawnego w 2021 roku sposób opodatkowania dochodów podatników CIT, bazujący na proinwestycyjnym modelu znanym z Estonii.
Model ten polega na braku konieczności dokonywania płatności na poczet podatku CIT aż do momentu wypłaty zysku spółki (np. w formie dywidendy do wspólników) lub pokrycia straty powstałej przed okresem opodatkowania ryczałtem.
Estoński CIT to więc sposób na reinwestowanie zysków danego podmiotu biznesowego bez natychmiastowego podatku. Gdy do tego dodamy niższą efektywną stawkę podatkową – wynoszącą 20% dla małych podatników i 25% dla pozostałych (zamiast 26% i 34% przy zasadach ogólnych) – opisywane rozwiązanie dla wielu przedsiębiorców jawi się jako coś bardzo atrakcyjnego. Opodatkowanie przy ryczałcie od dochodów spółek to bowiem tylko 10% dla małych podatników i 20% dla pozostałych. Dodatkowo istnieje przy tym możliwość odliczenia części zapłaconego przez spółkę podatku. Szczegółowo pisaliśmy o tym w artykule „CIT Estoński w 2025 r. – wszystko, co warto wiedzieć”, do którego lektury serdecznie zapraszamy.
Estoński CIT to w końcu także brak konieczności prowadzenia skomplikowanej rachunkowości podatkowej.
Zapisz się do newslettera
Zostaw swój adres e-mail i otrzymuj raz w tygodniu poradniki wspierające rozwój Twojej firmy
Estoński CIT w 2026 roku – problematyczne kwestie (w tym: nieujawnione operacje gospodarcze, ukryte zyski i wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą)
Jak widzimy Estoński CIT w 2026 roku to więc wciąż ogromna liczba plusów i ułatwień.
Dla przeciwwagi wymieńmy teraz kilka problematycznych kwestii związanych z tym rozwiązaniem, które napotkamy również w obecnym roku:
- Brak wystarczającego doprecyzowania pojęcia ukrytych zysków, dochodu z tytułu wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą oraz nieujawnionych operacji gospodarczych – czyli przedmiotów opodatkowania Estońskim CIT-em;
- Podatek dochodowy z tytułu ukrytych zysków i wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą płatny do 20 dnia następnego miesiąca (a więc w terminie zaliczki na podatek dochodowy przy zasadach ogólnych);
- Brak redukcji podwójnego opodatkowania w przypadku dochodu z ukrytych zysków;
- Nałożony na podatnika ciężar udowodnienia, że dany składnik majątku wykorzystywany jest wyłącznie w ramach działalności gospodarczej;
- Konieczność zapłaty podatku z tytułu nieujawnionych operacji gospodarczych do końca trzeciego miesiąca roku podatkowego następującego po roku, w którym przychody lub koszty powinny zostać zarachowane (co może oznaczać konieczność wstecznego rozliczenia i zapłaty podatku z odsetkami).
Planowane zmiany w Estońskim CIT w 2026 roku — czy nowelizacja wejdzie w życie?
Pomimo zeszłorocznych propozycji Ministerstwa Finansów, w 2026 roku ostatecznie nie czekają nas żadne istotne zmiany odnoszące się bezpośrednio do Estońskiego CIT-u.
Zaproponowana przez resort finansów nowelizacja miała uszczelnić omawiane rozwiązanie – w tym w szczególności w zakresie statusu podatnika rozpoczynającego działalność oraz wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą. Rozszerzone miało zostać także pojęcie ukrytych zysków.
Pomimo że zmiany na razie nie weszły w życie, to wypływające ze środowisk rządowych coraz to nowe propozycje dotyczące Estońskiego CIT-u jasno wskazują na kierunek, w którym przepisy o tej formie opodatkowania mogą zmierzać. Kierunek ten nie wydaje się przy tym zbyt korzystny dla przedsiębiorców...
Na tę chwilę natomiast Estoński CIT funkcjonuje w formie niezmiennej i dla wielu spółek w 2026 roku wciąż może być rozwiązaniem bardzo atrakcyjnym.
Jeśli zainteresował Cię ten wpis, sprawdź naszą ofertę doradztwa podatkowe i przeczytaj jak możemy Ci pomóc:
Podsumowanie
Estoński CIT w 2026 r. – czy wciąż warto?
Estoński CIT w 2026 roku to wciąż rozwiązanie korzystne dla szerokiej grupy przedsiębiorców. Zachęcać do niego może szczególnie brak konieczności dokonywania płatności na poczet podatku CIT aż do momentu wypłaty zysku ze spółki (lub ewentualnie pokrycia straty powstałej przed okresem opodatkowania ryczałtem), a także niższa efektywna stawka podatkowa oraz brak konieczności prowadzenia skomplikowanej rachunkowości podatkowej.
Z Estońskim CIT-em w 2026 roku związane jest jednak także wiele problematycznych kwestii, na czele z opodatkowaniem ukrytych zysków, dochodów z tytułu wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą oraz z tytułu nieujawnionych operacji gospodarczych – a więc przedmiotów opodatkowania, które w ustawie o CIT są niewystarczająco doprecyzowane.
Warto przy tym wiedzieć, że w obecnie trwającym roku nie doczekaliśmy się żadnych istotnych zmian bezpośrednio dotykających Estońskiego CIT-u. Powracające pomysły na nowelizacje w tym zakresie każą nam jednak mieć oczy szeroko otwarte...
Zaciekawił Cię ten wpis?
Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera, będziemy Ci raz w tygodniu wysyłać informacje o nowych wpisach.
Umów się na bezpłatną konsultację
Rozwijaj firmę dzięki rachunkowości połączonej z doradztwem:
lub